hits counter
Osobiste
Widok

Jak żyć w czystości

Z Praktypedia


Spis treści

[edytuj] Wstęp

Czystość nie jest niepotrzebnym nakazem wymyślonym przez Kościół Katolicki, który rzuca Ci kłody pod nogi do szczęśliwego życia. Choć jest ona różnie rozumiana w różnych religiach to wspólnym elementem wielu jest dotrzymywanie wierności. Czystość w rozumieniu chrześcijańskim, jak i dużej mierze moralnym jest rozumiana jako aktywność seksualna z jednym partnerem po zawarciu związku małżeńskiego. Wszelaka dobrowolna(!) i w pełni świadoma(!) aktywność seksualna z partnerem, który nie jest naszym małżonkiem lub z samym sobą (masturbacja) jest grzechem nieczystości. Oprócz wspomnianej już aktywności można dołączyć namiętny pocałunek z inną osobą niż nasz małżonek/dziewczyna/chłopak i inne "mizianie się" z osobą inną niż ta, której wyznaliśmy miłość.

[edytuj] Kroki

  1. Seks, nagość czy inna czynność wzbudzająca silne pragnienie poznania ciała drugiej osoby jest przeznaczona dla dorosłych ludzi w małżeństwie. Najpierw ślub potem oczekiwana przyjemność.
  2. Masturbacja jest grzechem nieczystości oraz grzechem egoizmu. Podczas masturbacji myślisz tylko o sobie, o swoich potrzebach. Twoje ciało kontroluje Twój umysł. Należy zaprzestać oglądania pornografii czy czytania "różnych" pisemek. Płciowość jest dana po to by umacniać związek. „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,27-28).
  3. Nie pożądaj. Nie tylko żony bliźniego swego. Po prostu nie pożądaj. Jeśli kogoś pożądasz sprowadzasz go do postaci używki/przedmiotu. Masz pragnąć dla swej wymarzonej osoby czystości i zachowania tego co w niej najlepsze. Akt seksualny po ślubie nie może być agresją, poniewieraniem partnera - winieneś pragnąć dla niego tego co najlepsze i myśleć o nim jako o człowieku, który właśnie Ciebie wybrał.
  4. Homoseksualizm jest grzechem przeciwko naturze. Poza tym da się go leczyć. "Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego." (1 Kor 6,9-10)
  5. Jeżeli namiętny pocałunek, rodzaj dotyku (nawet nie miejsc intymnych) sprowadza Cię do zapominania o całym Bożym świecie i prowadzi do braku zahamowań, porozmawiaj o tym z drugą połówką i/lub z osobą duchowną. Najlepiej jest zwolnić swój zapęd, a czas wykorzystać na rozmowę i bliższe poznanie charakteru drugiej osoby.

[edytuj] Wskazówki

  • Nie rozmawiaj o płciowości w sposób wulgarny, uniżający ludzką seksualność lub ubliżający komuś.
  • Dostrzegaj i kochaj inne elementy ciała Twego wybrańca. Delektować można się oczami drugiej osoby.
  • Jeśli wiesz, że dane czynności (np. wypicie alkoholu, lub całowanie) wzbudzają u Ciebie pożądane drugiej osoby, najlepiej ogranicz te praktyki lub je zmień.
  • Wiele osób poszukuje czystej duszy do zawiązania z nią więzi. Jeśli jesteś samotny to pamiętaj, że tym "jednym razem" możesz ograniczyć ilość osób, które będą chciały Cię poślubić.
  • Jeśli popełniłeś już wiele grzechów nieczystych to nie oznacza, że już Ci wszystko wolno bo swej czystości nie odzyskasz. Zmień swoją drogę, zacznij szanować ludzkie ciało, może ktoś zauważy Twoją zmianę? Szczera i głęboka spowiedź może Cię oczyścić. Bóg wybacza.

[edytuj] Ostrzeżenia

  • Aktywność seksualna, która wydarzyła się bez Twojej zgody (gwałt, molestowanie) lub bez Twojej świadomości (masturbacja przez sen, polucja, Twoja zgoda pod wpływem środków odurzających) nie może być traktowane jako grzech nieczystości czy utratę dziewictwa. Niektóre z nich (jak polucja) są naturalnymi odruchami organizmu, które winny zachodzić kiedy nie jesteś w żaden sposób aktywny seksualnie i są zbawcze.

Google Adsense

Autorzy

Administrator, Karol Kurek, Endemit, Anonim

Skomentuj

Czy porada była trafna?

Komentarze

2010-07-01 10:42:25Hanani napisał(a):
Chociaż nie jestem głęboko wierząca, tekst w sposób bezczelny obraża uczucia religijne, a w dodatku zawiera poważne błędy. "Czystość nie jest niepotrzebnym nakazem wymyślonym przez Kościół Katolicki, który rzuca Ci kłody pod nogi do szczęśliwego życia." CO TO MA BYĆ?! Jakim prawem ktoś śmie wtrącać się do życia innych ludzi i mówić im, kiedy mają prawo być szczęśliwi, a kiedy nie? Jakim prawem ktoś osądza wyznanie i powiązane z nim zasady? Poza tym - jaki Kościół Katolicki? A inne wyznania chrześcijańskie? A Islam? W związku z tym nie rozumiem, dlaczego cały artykuł powiązany jest li i jedynie z Biblią. Państwo wyznaniowe, czy jak? "Homoseksualizm jest grzechem przeciwko naturze. Poza tym da się go leczyć." Wspaniale, wspaniale. Wyczuwam tę subtelną nutkę ironii, nie wiem tylko, przeciwko komu jest ona skierowana? "Wiele osób poszukuje czystej duszy do zawiązania z nią więzi. Jeśli jesteś samotny to pamiętaj, że tym "jednym razem" możesz ograniczyć ilość osób, które będą chciały Cię poślubić. " Pomocna rada, szalenie motywująca. "Niektóre z nich (jak polucja) są naturalnymi odruchami organizmu, które winny zachodzić kiedy nie jesteś w żaden sposób aktywny seksualnie i są zbawcze." Ostatnie trzy słowa są niepotrzebne - znowu można dostrzec manifestowanie przez autorów ich osobistego zdania. "Jeśli wszystko inne zawiedzie - myj się często! " Zdanie zamieszczone bez wyczucia, ośmiesza całą ideę i wszystkie wymienione wyżej zasady religijne. Kompletny brak szacunku dla ludzi konkretnej wiary. A wydawałoby się, że mamy wolność wyznania, że prześladowania religijne skończyły się wiele lat temu... Tekst jest obraźliwy i skrajnie subiektywny, jednostronny, nie ukazuje całości problemu. Wydaje się, że w takich miejscach jak to artykułu powinny być obiektywne, poniekąd encyklopedyczne i w miarę życzliwe, aby czytelnik naprawdę czuł, że ktoś chce mu pomóc rozwiązać jego problem. Protestuję przeciwko rażącemu brakowi kompetencji i lekceważącemu stosunkowi do czytelników.
Nawigacja
Narzędzia